2011-05-30 12:01:22Piłkarze trzecioligowej Broni Radom imponująco pokonali w Ostrołęce miejscową Narew. Broniarze strzelili cztery bramki w drugiej połowie spotkania
Skład, który wybiegł na boisko w spotkaniu w Ostrołęce mocno różnił się od składu, który do tej pory wystawiał Artur Kupiec. Na ławce rezerwowych zasiedli do tej pory podstawowi zawodnicy – Marcin Kośmicki i Daniel Ciupiński.
Od początku spotkania dominowali zawodnicy z Radomia, którzy w przeciągu kilku minut stworzyli dwie dogodne sytuacje do strzelenia bramki. Minimalnie pomylił się Wojciech Kupiec, a następnie Dariusz Kozubka. Pierwsza połowa, mimo że zakończona bezbramkowym remisem należała do Radomian, którzy odważnie atakowali i narzucili przeciwnikowi swój styl gry. W wyniku tego gospodarze ograniczali się jedynie do obrony.
Zmiana stron nie przyniosła zmiany w obrazie gry. Nadal atakowali goście. Tym razem ich strzały trafiały w światło bramki. W 52. minucie Adrian Dziubiński został faulowany w polu karnym. Adrian Ziętek nie zmarnował tej okazji i Broń mogła cieszyć się z prowadzenia 0:1. Dwie minuty później Badji Kourou trafił do siatki zawodników Narwii, a na tablicy pojawił się wynik 0:2 dla naszych.
Ekipa z Plant nie zakończyła swoich strzeleckich popisów – ponownie trafił Ziętek, a później Ciupiński, wprowadzony w drugiej połowie.
Narew Ostrołęka - Broń Radom 0:4 (0:0). Bramki: Ziętek (52. z karnego, 61.), Kourou (54.), Ciupiński (64.)
Broń Radom zajmuje w tabeli III ligi drugie miejsce, mając na swoim koncie 51 punktów.
AK
www.24radom.pl