Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
7dni
  STRONA GŁÓWNA » Archiwum

Pierdoły ponad podziałami
powiększ tekst: A A A

2013-03-15 08:38:39

Spadł śnieg. Leży sobie w najlepsze. Jest nawet jakiś mróz. I nie byłoby w tym nic dziwnego, ale mamy drugą połowę marca i wiosnę za pasem

Jak liczę sobie tych ładnych kilka(dziesiąt) lat, tak nie pamiętam, by śnieg leżał na świętej Krystyny i bezbożnej (bo ponoć Czeszki) Bożeny – moich dwóch patronek. Ale czy ta okoliczność – zima trwająca w najlepsze po 13 marca, może być pretekstem do rozwodzenia się na jej temat w felietonie? Jeśli nie, to także nie powinny nią być „spotkania ponad podziałami” organizowane przez prezydenta Radomia. Następują po sobie przecież cyklicznie (jak pory roku), nie zapadają na nich żadne ważne dla mieszkańców Radomia decyzje; ba, nie odbywają się tam też rzeczowe i merytoryczne dyskusje. Jeśli już dowiemy się jakichś konkretów, to – wybaczcie uczestnicy debat – nie dotyczą niczego istotnego. To są, niestety, panie i panowie zasiadający przy elipsowatym stole sali konferencyjnej w magistracie – same pierdoły. Bywało już, że wychodziła  z nich – obrażona opozycja (czy ktoś dziś pamięta z jakiego powodu?), bywało, że poseł Armand Ryfiński oburzył się, że prezydent Kosztowniak wita się z panią wiceprezydent ucałowawszy przy tym jej dłoń…

I na ostatnim, poniedziałkowym spotkaniu u prezydenta nie było inaczej. Ponoć obraził się jeden z wiceprzewodniczących rady miejskiej, bo go nie zaproszono. Ponoć inny przedstawiciel partii wiceprzewodniczącego zaproszenie otrzymał, głos zabrał, ale oburzył się, że jego ugrupowanie jest traktowane przez uczestników spotkań jak chłopiec do bicia. Ponoć poseł z partii rządzącej (w mieście) oburzył się, że na spotkanie nie przyjechała druga osoba w państwie, chociaż tego dnia w Radomiu była i wstęgę na otwarciu przecinała. Wszystkim im dał odpór, już na swoim blogu, przewodniczący rady miejskiej, który dokładnie opisał zachowanie i wygląd przedstawiciela partii rządzącej (w kraju): „Wykształcony, elokwentny, najmądrzejszy, najpiękniejszy (…), który na spotkaniu próbował zachowywać się jak senator Kozioł z serialu »Ranczo«. Sęk w tym, że serialowy Kozioł tak napicował lokalne społeczeństwo, że na senatora został wybrany, a na picowanie pana (…) ludzie już się nie nabrali i senatorem nie został. Żeby przekonać się jaka inteligencja bije od pana (…) warto poczytać jego blog. A już najlepsze jest tytułowe zdjęcie pana (…). Ten uśmiech, ten wąs, no i ta wyciągnięta dłoń – autor blogu wygląda na nim jak… kelner któremu przed chwilą spadła taca z mielonym. Ale cóż, jaka partia, takie elity!”. Nazwiska z cytatu specjalnie wykasowałam. Bo, czy naprawdę są takie ważne?

Jestem złośliwa, widzę (słyszę) tylko jakieś zgrzyty, docinki, kąśliwe uwagi wygłaszane przez poszczególne osoby? No to dlaczego media nie otrzymują po tych spotkaniach komunikatów z ratusza, w których pan prezydent – za pośrednictwem swoich służb prasowych – rzeczowo informowałby o stanowiskach, poglądach wyrażanych przez zaproszonych przez siebie gości? Dlaczego na oficjalnej stronie miasta pojawia się informacja: „Tematem wiodącym spotkania są kwestie potrzeb inwestycyjnych Radomia w kontekście nowej perspektywy finansowej i kontraktu terytorialnego na lata 2014 – 2020. Spotkanie dało możliwość omówienia tak istotnych dla możliwości rozwoju Radomia zagadnień, jak lista inwestycji Radomia zgłoszona do Strategii Rozwoju Województwa Mazowieckiego i Kontraktu Terytorialnego, sprawa przyłączenia subregionu radomskiego do Programu Operacyjnego Rozwój Polski Wschodniej, ostatnie szanse na dodatkowe fundusze dla regionu radomskiego, podział na nowe terytorialne jednostki  statystyczne, dla potrzeb unijnych,  po 2020 roku”.

Hm, „spotkanie dało możliwość omówienia tak istotnych dla możliwości rozwoju Radomia zagadnień”. Ten język jest mi skądś znany. No, powiem – z głębokiego PRL-u. Tak pisano informacje z posiedzeń różnych plenów komitetów (od gminnego, przez wojewódzki, na centralnym kończąc), jedynej słusznie panującej wówczas partii.

I uwaga z ostatniej chwili: przewodniczący rady miejskiej Dariusz Wójcik na swoim blogu alarmuje: „Rozbiór Radomia!”. Temu głosowi rozpaczy trzeba jednak poświęcić osobny tekst.

Bożena Dobrzyńska


jwk
jwk
strony internetowe Radom strony internetowe Radom

  FORUM  
7dni.radom.pl | 2013.07.17, 20:36:46
7dni.radom.pl | 2013.06.23, 09:43:08
7dni.radom.pl | 2013.05.08, 08:55:25
7dni.radom.pl | 2013.05.06, 21:32:41
7dni.radom.pl | 2013.01.28, 08:29:02
  FOTORELACJE  
  RÓWNY TYDZIEŃ  
  • Jako że w urzędniki idę, prowadzenie niniejszej rubryki zawieszam do odwołania. Kiedy odwołanie nastąpi i czy w ogóle, nie wiem. Tym niemniej na zawsze się z Państwem nie żegnam, pamiętny, ż...
  • Pewnie z 11 lat temu to było, kiedy do redakcji „Słowa Ludu” w Radomiu przyszedł z interwencją przemiły, elegancki starszy pan. Miałem akurat w gazecie dyżur, więc trafiło na mnie. Star...
  • (scenka rodzajowa, przedwiosenna) Raz taki marzec w życiu Bogusia się zdarzył, gdy prawie co dzień szli drogą wzdłuż kolejowej linii i mieli w sercu wesele. Gdy szli, namokła ziemia uginała...
  Fitness  

Ćwiczenia na nogi


Zawsze marzyłaś o szczupłych nogach? To nie takie trudne Ćwiczenia na zgrabne nogi pozwolą ci je wymodelować

Ćwiczenia na brzuch


Zobacz jak zadbać o płaski brzuch, pozbyć się tłuszczyku i wypracować idealną talię

Ćwiczenia na pośladki


Ładna pupa gwiazd filmowych to zasługa ćwiczeń. Chcesz pochwalić się kształtnymi pośladkami? Zacznij ćwiczyć




 

7 dni Radom:
redakcja
polityka prywatności
regulamin
dystrybucja
kontakt
reklama
 

nasz adres:

ul. Okulickiego 39
26-600 Radom

nasze telefony:
dział reklamy: (48) 360 25 25
fax: (48) 360 25 25
tel kom.:517 917 633
biuro: (48) 385 05 77



napisz do nas:
reklama@7dni.radom.pl
redakcja@7dni.radom.pl
 
  Copyright © 2014 serwis 7dni.radom.pl
Projekt i wykonanie: