Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
7dni
  STRONA GŁÓWNA » Archiwum

Pieniądze to nie wszystko?
powiększ tekst: A A A

2013-01-18 08:33:42

O świętach i okresie okołoświątecznym, kiedy to wokół panuje wzajemna życzliwość (a przynajmniej jej pozory) dawno zapomnieliśmy i życie, jak nic, wróciło do normy

A normą nie jest wymiana uwag, merytoryczna dyskusja i wyciąganie wniosków z popełnionych błędów. Norma to obszczekiwanie się, ujadanie, oskarżenia i pokazywanie czyje na wierzchu. To potwierdzanie powszechnie panującej zasady, że kto ma kasę, ten ma władzę.

Dżentelmeni wprawdzie o pieniądzach nie rozmawiają, ale niech mi ktoś pokaże jednego przedstawiciela tego gatunku na wymarciu, to go ozłocę. O złote, i nie tylko, medale oraz wiążące się z nimi gratyfikacje, pospierali się najpierw „sportowcy”. Piszę to słowo w cudzysłowie, ponieważ nie mam na myśli osób uprawiających kolarstwo, lekką atletykę czy zapasy, ale ludzi decydujących komu – klubom, stowarzyszeniom, organizacjom – przyznać miejskie dotacje. Wielu osobom, w tym przewodniczącemu rady miejskiej, nie spodobało się, że komisja pod przywództwem zapaśnika w stanie spoczynku wiceprezydenta Ryszarda Fałka, dała fory m.in. klubowi zapaśniczemu. Powiedzmy to sobie w tym miejscu szczerze – jasne wyłożenie racji przedstawianych przez wiceprezydenta zazwyczaj nie jest łatwe i gratuluję każdemu (piszącemu) dziennikarzowi, któremu się ta trudna sztuka w pełni udaje. Ale tym razem muszę prezydenta wziąć w obronę. – Daliśmy najwięcej tym, którzy zdobyli najwięcej medali, tytułów mistrzowskich itp. Jednym słowem – mają wyniki – przekonywał Ryszard Fałek. Ale nie przekonał. Dlaczego? Nie wiem, bo nie znam się na tym, ale chyba chodzi o to, że – zdaniem oponentów – reprezentanci nie  wszystkich dyscyplin mają ponoć tyle samo okazji do zajmowania czołowych lokat, co zapaśnicy. Dlatego nie wiadomo, czy spór o pieniądze w miejskim sporcie nie zakończy się na macie (zapaśniczej).

Dżentelmeni o pieniądzach nie rozmawiają. Janosik też nie rozmawiał, tylko – jak każde dziecko wie – zabierał bogatym i dawał biednym. Tak samo czyni po kilkuset latach od janosikowych czasów rząd najjaśniejszej Rzeczypospolitej i to w świetle prawa. A ono stanowi, że jak jakiś region za dużo zarobi (na podatkach), to musi oddać biedniejszemu. Bogata Warszawa i nie mniej zasobny Kraków powiedziały w końcu „nie” i poszły do sądu. Znaczy – Trybunału Konstytucyjnego. Trudna to musi być rzecz robić sąd nad współczesnym Janosikiem, bo Trybunał sprawę odroczył.

Za ludem – niczym Janosik – ujął się również radomski poseł Ruchu Palikota. Armanda Ryfińskiego bardzo zbulwersowały uroczystości miejskie organizowane z udziałem Kościoła (bynajmniej nie z powodu „Chytrej baby z Radomia”, aczkolwiek jedno z pytań brzmiało: „dlaczego nie wystawiono na stoły naczyń do picia napojów”). Poseł zadał prezydentowi Radomia ze sto pytań: ile kosztowała miejska wigilia, a ile Orszak Trzech Króli, kto sponsorował te imprezy. A także – ile miasto wydaje (wydało) na tzw. pokropki podczas otwierania nowych dróg, szkół. Jednak najciekawsza kwestia w tym poselskim teście dla magistratu, to prośba o podanie kosztów organizacji orszaku z okazji 6 stycznia z ostatnich… pięciu lat. Ale, proszę, nie śmiejcie się tak głośno! Poseł wprawdzie ponoć do Radomia służbowo kiedyś przyjeżdżał, ale skąd ma wiedzieć, że taki pochód odbył się tutaj dopiero po raz drugi?

Dżentelmeni o pieniądzach nie rozmawiają, a miłujący wolność o nie nie walczyli. Jednak teraz opozycjoniści z czasów PRL idą do sądów i dostają nawet po kilkaset  tysięcy złotych. Były senator Zbigniew Romaszewski, niezwykle zasłużony w walce o demokratyczny ład w Polsce, pomagający represjonowanym radomskim robotnikom w czrwcu 76 roku, poszedł po odszkodowanie za tamte czasy, bo teraz, w tych, chce żyć godnie. Widać za 6 tys. zł – tyle dziś mają z żoną – godnie żyć się nie da. Z kontem, na które wpłynie zasądzonych od III RP (czyli od nas wszystkich) 240 tys. zł – będzie o tę godność nieco łatwiej. – Owszem, siedzieliśmy w więzieniach, byliśmy szykanowani, ale potem – po 89 roku – zostaliśmy posłami, ministrami, zajmowaliśmy ważne stanowiska w administracji. Nie zostaliśmy bez pracy i środków do życia – odpowiadają ci byli opozycjoniści, którzy z niesmakiem oceniają zachowanie Romaszewskiego i im podobnych.

Działacze radomskiej, pierwszej, „Solidarności”, też nie są ludźmi pozbawionymi honoru. I też  poszli do sądu, domagając się krociowych odszkodowań. Ale np. poszkodowani, a dziś naprawdę biedni uczestnicy radomskiego Czerwca ’76, takich roszczeń nie wysuwają.
I jak tu nie zakończyć banałem, że pieniądze to nie wszystko?

Bożena Dobrzyńska


jwk
jwk
strony internetowe Radom strony internetowe Radom

  FORUM  
7dni.radom.pl | 2013.07.17, 20:36:46
7dni.radom.pl | 2013.06.23, 09:43:08
7dni.radom.pl | 2013.05.08, 08:55:25
7dni.radom.pl | 2013.05.06, 21:32:41
7dni.radom.pl | 2013.01.28, 08:29:02
  FOTORELACJE  
  RÓWNY TYDZIEŃ  
  • Jako że w urzędniki idę, prowadzenie niniejszej rubryki zawieszam do odwołania. Kiedy odwołanie nastąpi i czy w ogóle, nie wiem. Tym niemniej na zawsze się z Państwem nie żegnam, pamiętny, ż...
  • Pewnie z 11 lat temu to było, kiedy do redakcji „Słowa Ludu” w Radomiu przyszedł z interwencją przemiły, elegancki starszy pan. Miałem akurat w gazecie dyżur, więc trafiło na mnie. Star...
  • (scenka rodzajowa, przedwiosenna) Raz taki marzec w życiu Bogusia się zdarzył, gdy prawie co dzień szli drogą wzdłuż kolejowej linii i mieli w sercu wesele. Gdy szli, namokła ziemia uginała...
  Fitness  

Ćwiczenia na nogi


Zawsze marzyłaś o szczupłych nogach? To nie takie trudne Ćwiczenia na zgrabne nogi pozwolą ci je wymodelować

Ćwiczenia na brzuch


Zobacz jak zadbać o płaski brzuch, pozbyć się tłuszczyku i wypracować idealną talię

Ćwiczenia na pośladki


Ładna pupa gwiazd filmowych to zasługa ćwiczeń. Chcesz pochwalić się kształtnymi pośladkami? Zacznij ćwiczyć




 

7 dni Radom:
redakcja
polityka prywatności
regulamin
dystrybucja
kontakt
reklama
 

nasz adres:

ul. Okulickiego 39
26-600 Radom

nasze telefony:
dział reklamy: (48) 360 25 25
fax: (48) 360 25 25
tel kom.:517 917 633
biuro: (48) 385 05 77



napisz do nas:
reklama@7dni.radom.pl
redakcja@7dni.radom.pl
 
  Copyright © 2014 serwis 7dni.radom.pl
Projekt i wykonanie: