Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
7dni
  STRONA GŁÓWNA » Archiwum

Już nigdy nie będzie takiego marca...
powiększ tekst: A A A

2015-03-23 11:12:03

(scenka rodzajowa, przedwiosenna)

Raz taki marzec w życiu Bogusia się zdarzył, gdy prawie co dzień szli drogą wzdłuż kolejowej linii i mieli w sercu wesele. Gdy szli, namokła ziemia uginała się pod stopami, a oni wdychali słodki, ciepły zapach kolejowych podkładów. I był z nimi Henio i Kulas Mareczek, i gruba Dorotka, co umarła, ze trzy lata już będzie, na nie wiadomo co.

Słońce jak drut, stało nad nimi i paliło twarz i łysiejącą na czubku głowę Bogusiową, i kołnierz jego kurtki, na którym zasiadł tłusty brud. Sunia zaś szczekała radośnie i podskakiwała, wiedząc, że pan ma w kieszeni, prócz chłodnej butelki, plastry czarnego salcesonu z grubą skórą.

- Weź te suke, weź suke, bo śmierdzi i jeszcze mnie czym zarazi! - krzyczała gruba Dorotka, ale dla zasady tylko, kiedy pies skakał z radości i na nią.

A gdy tak się nachodzili, siadali pod wyschniętą gruszą, co jej nikt nie chciał od lat wycinać, siadali z pysznym widokiem na kolejowe rozjazdy.

Tej wiosny właśnie pamiętnej Kulas Mareczek położył przed sobą skórzaną torbę, tę samą, z którą przez lata co rano szedł do zakładu swego produkcyjnego, z torbą, w którą co rano wsadzał kanapki ze słoniną, torbę wytartą i solidną, i wyjął z niej półtoralitrową plastikową butelkę z przezroczystym, żółtawym płynem. A potem drugą.

- Co ty, Mareczku, oranżadę przyniosłeś? – zapytali wszyscy, a sunia poniuchała po zakrętkach.

- To spiryt, czysty spiryt, prosto z marketu, rozrobiony z miodem i cytrynką - powiedział Mareczek powoli i popatrzył tylko, jakie wrażenie jego słowa zrobią na zebranych.

- Odszkodowanie wreszcie dostałem – powiedział w końcu, gdy już nasycił się ciszą.

Taki był początek pięknej wiosny, kiedy za Mareczkowe odszkodowanie pili w wesołej gromadzie spirytus rozrobiony z miodem i cytrynką, przez słoneczny marzec, dziwnie upalny kwiecień, gorący maj, czerwiec, aż do sierpnia, kiedy i pogoda się zepsuła, i mareczkowe odszkodowanie skończyło. A dostał je Mareczek, kiedyś wcale jeszcze nie zwany Kulasem, dostał je słusznie, po dziesięcioleciach pracy, po dziesięcioleciach ciężkiej harówy dla zakładu swego produkcyjnego, który żywicielem był jego rodziny, a który, gdy zmieniły się nagle czasy, na bardziej dynamiczne, chciał go podle oszukać.

Słusznie się Mareczkowi odszkodowanie należało i słusznie z przyjaciółmi najwierniejszymi, z towarzyszami swego starczego pijaństwa szedł na łąki, by wdychać ostry zapach kwiecia i ciepły, smolisty aromat kolejowych podkładów, szedł, by zasiąść pod wyschniętą gruszą, położyć teczkę, na teczce rozprostować papier, na papierze rozłożyć salceson albo kaszankę, a i baleron czasami się zdarzył, a potem puścić w obieg plastikową butelkę. I siedzieli tak, tej pięknej wiosny, aż zapalał się nad nimi księżyc, przebiegały przez niego chmury, jak ciemne robaki, potem znów przychodził dzień z zimną rosą na czołach i znów noc, niebo pędziło gdzieś niespokojnie, na zachód albo na wschód, a oni wpuszczali butelkę w kołowy ruch, od ust do ust, od chuchu do chuchu pijackiego. I Bogusiowi dni przebiegały przed oczami jak szybkie samoloty, świat krążył dookoła, jakby na karuzeli, jakby się Boguś rzucał z mostu i koziołkował w powietrzu. I wtedy, dla pewności kładł mocno rękę na ciepłym, twardym ciele suni, która pewnie i nieruchomo siedziała przy panu, czujna na każde skinienie, aż w końcu, znudzona piątego, szóstego czy drugiego dnia, a może miesiąca, wiedząc, że salcesonie skóry skończyły się nieodwołalnie, wesołym szczekiem zapowiadała powrót do domu.

Sebastian Równy


jwk
jwk
strony internetowe Radom strony internetowe Radom

  FORUM  
7dni.radom.pl | 2013.07.17, 20:36:46
7dni.radom.pl | 2013.06.23, 09:43:08
7dni.radom.pl | 2013.05.08, 08:55:25
7dni.radom.pl | 2013.05.06, 21:32:41
7dni.radom.pl | 2013.01.28, 08:29:02
  FOTORELACJE  
  RÓWNY TYDZIEŃ  
  • Jako że w urzędniki idę, prowadzenie niniejszej rubryki zawieszam do odwołania. Kiedy odwołanie nastąpi i czy w ogóle, nie wiem. Tym niemniej na zawsze się z Państwem nie żegnam, pamiętny, ż...
  • Pewnie z 11 lat temu to było, kiedy do redakcji „Słowa Ludu” w Radomiu przyszedł z interwencją przemiły, elegancki starszy pan. Miałem akurat w gazecie dyżur, więc trafiło na mnie. Star...
  • (scenka rodzajowa, przedwiosenna) Raz taki marzec w życiu Bogusia się zdarzył, gdy prawie co dzień szli drogą wzdłuż kolejowej linii i mieli w sercu wesele. Gdy szli, namokła ziemia uginała...
  Fitness  

Ćwiczenia na nogi


Zawsze marzyłaś o szczupłych nogach? To nie takie trudne Ćwiczenia na zgrabne nogi pozwolą ci je wymodelować

Ćwiczenia na brzuch


Zobacz jak zadbać o płaski brzuch, pozbyć się tłuszczyku i wypracować idealną talię

Ćwiczenia na pośladki


Ładna pupa gwiazd filmowych to zasługa ćwiczeń. Chcesz pochwalić się kształtnymi pośladkami? Zacznij ćwiczyć




 

7 dni Radom:
redakcja
polityka prywatności
regulamin
dystrybucja
kontakt
reklama
 

nasz adres:

ul. Okulickiego 39
26-600 Radom

nasze telefony:
dział reklamy: (48) 360 25 25
fax: (48) 360 25 25
tel kom.:517 917 633
biuro: (48) 385 05 77



napisz do nas:
reklama@7dni.radom.pl
redakcja@7dni.radom.pl
 
  Copyright © 2014 serwis 7dni.radom.pl
Projekt i wykonanie: