2011-12-09 14:10:32 Masz już dość stania w korkach? My też! Po pięciu minutach bezruchu chętnie wyszlibyśmy z auta i powiedzieli coś do słuchu guzdrałom budującym ulicę. Po dziesięciu wzięlibyśmy ze sobą kilof i zrobili porządek. Po dwudziestu sami rzucilibyśmy się do lania asfaltu byleby tylko szybciej poszło. A babeczki? Babeczki nie… Kobiety zachowują w korku spokój!
W większości miast płynne przejechanie przez centrum w godzinach szczytu graniczy z cudem. Nic dziwnego, że większość kierowców przeklina wtedy jak szewc czy pali papierosa. Ale nie wszyscy reagują tak samo…
Brytyjscy naukowcy przeprowadzili symulacje zachowań na różnych osobach stojących w korku. Żadnemu z nich nie ujawniono wcześniej celu badań. Okazało się, że u kobiet, które traciły czas w korku, poziom stresu wzrósł średnio o 8,7%. U mężczyzn wyniósł on aż 60%. Naukowcy twierdzą, że tak intensywna zmiana nastroju może mieć negatywne skutki dla naszego zdrowia.
Długi postój w korku może powodować u mężczyzn problemy z oddychaniem i sercem.
Jak długi musi być korek by odczuć działanie stresu? Dwudziestominutowy korek nie przeszkadzał połowie ankietowanych mężczyzn i 67% kobiet. Gdy już się pojawi, może być niebezpieczny także dla otoczenia. Zdenerwowany kierowca jest skłonny do agresywnego zachowania na drodze. Zdaniem psychologów kobiety podporządkowują się sytuacji, a mężczyźni nawiązują między sobą podświadomą walkę.
Jak więc poradzić sobie ze stresem w korku? Ankietowani Brytyjczycy najczęściej ratują się słuchaniem muzyki (77%), a 23% coś sobie podśpiewuje. Co piąty kierowca je lub pije w korku.
Dla 16% uspakajająca jest rozmowa przez telefon, a dla 3% czynności tak prozaiczne jak golenie lub w przypadku pań, poprawianie makijażu.
Łukasz Pęksyk
www.twardziel.pl