2011-05-19 13:13:27Będąc właścicielem auta w stylu Lamborghini Murcielago LP650-4 Roadster, wyprodukowanego zaledwie w pięćdziesięciu kolekcjonerskich egzemplarzach, pięć razy zastanowilibyście się zanim zaczniecie go tunningować. Co tam pięć... pięćdziesiąt albo i więcej

Właściciel takiego cacka z Beverlly Hills był na tyle szalony, że zdecydował się oddać swoje auto w ręce firmy tunnerskiej. Specjaliści rozebrali Murcielago na części, zdarli cały lakier z karoserii i wymienili wnętrze auta.
Efekt ich pracy jest zaskakujący. Wszystko za sprawą dyskretnych modyfikacji, które jednak wyróżniają auto spośród pozostałych 49 egzemplarzy.

Na pierwszy rzut oka zmienił się kolor auta. Teraz karoserię zdobi grafitowy matowy lakier i pomarańczowe ozdobniki. Całości dopełniają 19-calowe alufelgi.

We wnętrzu kompletnej wymianie uległ fabryczny system audio. Teraz uszy właściciela cieszy siedem trójdrożnych głośników napędzanych dwoma wzmacniaczami o łącznej mocy 1600 watów.

Tunnerzy oszczędzili zawieszenie oraz fabryczny, 6,5-litrowy silnik V-12 generujący 650 KM mocy. Ale nawet bez zabawy jednostką napędową tym autem można bić rekordy prędkości.
ŁP